<>Keep calm and say kitten ♥
top

Keep calm and say kitten ♥

„Czasami wydaje nam się, że nie wiemy czego chcemy naprawdę, a może tylko boimy się przyznać przed samymi sobą do tego o czym serce zdecydowało już dawno”

- Cóż, sprawy się trochę skomplikowały. Zrozumiesz to, kiedy będziesz dorosły.

- Och. - Jonah zdawał się zastanawiać nad jego słowami. - Nie chcę być dorosły - oznajmił w końcu.
- Czemu?
- Ponieważ - rzekł z powagą - dorośli zawsze mówią, że sprawy są skomplikowane.
- Bo czasami takie bywają.
- Czy ciągle lubisz pannę Andrews?
- Tak - odpowiedział Miles. - Lubię.
- A ona ciebie?
- Chyba tak.
- To co jest takie skomplikowane?”

Nicholas SparksNa zakręcie

Witaj Wilku z Wall Street!

     „Satyryczna rekonstrukcja jednej z najbardziej zwariowanych karier w historii światowego biznesu.

     W latach 90-tych XX wieku Jordan Belfort był jednym z najbardziej znanych ludzi w Stanach Zjednoczonych. Za dnia zarabiał tysiące dolarów na minutę. Nocą wydawał je równie błyskawicznie na narkotyki, seks i zagraniczne podróże. Prowadząc interesy na krawędzi prawa bądź je łamiąc, zwrócił na siebie uwagę amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości, lecz nawet wtedy nie zrezygnował z hulaszczego trybu życia. W ten sposób rozpoczęła się emocjonująca gra w kotka i myszkę z FBI oraz instytucjami nadzorującymi nowojorską Wall Street.

     Jego historia została przeniesiona na ekran kinowy przez Martina Scorsese, a w rolę Belforta brawurowo wcielił się Leonardo DiCaprio.

     Tak, jest prostacka, grubiańska i wulgarna… i czyta się ją jednym tchem. Dostarcza rozrywki jak literatura brukowa i jest namacalnie prawdziwa niczym akt oskarżenia

- “Kirkus Reviews”

     Wybuchowe skrzyżowanie Fajerwerków próżności Toma Wolfe’a i Chłopców z ferajny Scorsese’a

- “Sunday Times”

     Dla nie znających Wall Street to ważna lektura. Dla obeznanych po prostu świetna zabawa

- TheStreet.com”

     Najsłynniejsza książka ostatnich lat. Gdzie się nie obejrzymy wszędzie jest o niej mowa. Światowej klasy bestseller. Zajmujący czołową pozycję na słynnej liście bestsellerów w księgarniach empki. Historia w niej zawarta doczekała się przeniesienia na ekrany kinowe, a w główną rolę wcielił się sam Leonardo DiCaprio! Któż by się nie skusił sięgnąć po nią już po samej takiej zapowiedzi? Oczywiście nie ja, więc kiedy tylko nadarzyła się okazja szybciutko udałam się do księgarni aby móc czym prędzej zabrać się do czytania…

     Jordan Belfort najsłynniejszy broker lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Człowiek, który w krótkim czasie osiągnął wszystko. Niestety równie szybko stracił to prowadząc życie na krawędzi. Złe decyzje podejmowane przez Belforta zaprowadziły go pod sam wymiar sprawiedliwości, który skazał go na 22 miesiące więzienia.  Podczas pobytu w więzieniu podsunięto mu pomysł spisania swoich przeżyć. W ten sposób powstały dwie satyryczne rekonstrukcje życia Jordana Belforta zawarte w „Wilku z Wall Street” i „Polowaniu na Wilka z Wall Street”.

     Wilk z Wall Street opowiada historię szalonego życia człowiek, który mógł osiągnąć wszystko dzięki swojej inteligencji i niezliczonym talentom.  Niestety wszystko co łatwo przychodzi, równie łatwo zostaje nam odebrane, ale nie uprzedzajmy faktów. Jordan Belfort główny bohater naszej powieści, który również jest zwany wilkiem z Wall Street opowiada nam historię życia przez duże Ż.  Belfort za dnia zarabiał miliony dolarów, jednak nocą wydawał je równie szybko jak zarabiał. Wydaje się to niczym takim strasznym kiedy patrzymy jak żyją bogacze. W końcu życie w takich ludzi kosztuje wiele, jednak Jordan nie przeznaczał tylko pieniędzy na życie w luksusie czy wystawne przyjęcia. O nie! Wilk z Wall Street wydawał pieniądze na narkotyki, alkohol, prostytutki. Siał zamęt i rozpustę wszędzie, gdzie tylko się pojawiał. Właśnie ta rozpusta przesądziła o jego losach.

     Sięgając po tą niesamowitą książkę możemy zapoznać się z życiem na Wall Street. Czytelnik ma okazję zobaczyć jak naprawdę wygląda „miejsce”, które rządzi rynkiem papierów wartościowych, a nawet posunęłabym się do określenia, że rządzi całym światem. Kiedy słyszymy o zawartej w niej narkomani czy seksoholizmie zastanawiamy się z jakim człowiekiem będziemy mieć do czynienia. Pierwszą moją myślą było, że jest to osoba pusta, zapatrzona w siebie, nierozsądna, a nawet głupia. Prawda wygląda zupełnie inaczej. Spotykamy człowieka o niesamowitej inteligencji. Człowieka wrażliwego i troskliwego, którego zepsuło Wall Street i prawa nim rządzące. Przez większość czasu stara się on być człowiekiem, który nie popełnia żadnego błędu. Niestety narkotyki doprowadziły do podjęcia paru złych decyzji, które nie powinny mieć miejsca.

     Różne opinie słyszymy o „Wilku z Wall Street”. Dobre, ale również i te złe. Sama osobiście skłaniam się do powiedzenia samych dobrych słów o niej. Napisana fenomenalnie. Ciekawa. Historia zawarta jest niesamowita,  zaskakująca i ciągle trzymająca w napięciu. Nie tylko pokazuje nam inny świat (dla wielu nieznany), ale również jest przestrogą przeciwko złemu postępowaniu, i co najważniejsze narkotykom.  Czytając ją możemy wyciągnąć wiele wniosków, które przydadzą się i w naszym życiu. Jedyne co mogę jeszcze dodać to, to że niezaprzeczalnie warto po nią sięgnąć.

     Czytelniku, na pewno się nie zawiedziesz!

Opinie znajdziesz również tu

Źródło okładki i opisu.

Rozumiem, że miłość i tragedia idą w parze, bo jedna nie istnieje bez drugiej, a jednak zastanawiam się, czy bilans jest sprawiedliwy.”

Nicholas SparksNajdłuższa podróż

tagged: bastille  song  oblivion  

"Nadzieja bierze mnie w ramiona i trzyma w swoich objęciach, ociera mi łzy i mówi, że dziś, jutro, za dwa dni wszystko będzie dobrze, a ja jestem na tyle szalona, że ośmielam się w to wierzyć.” 

Dotyk jej dłoni nadal przypomina muśnięcie anioła.”

Nicholas SparksPamiętnik

Malująca się kobieta ma w sobie coś zmysłowego, coś, co świadczy o jej pragnieniu, by wydać się pociągającą (…)”

Nicholas SparksAnioł Stróż

tagged: uczucia  nadzieja  życie  cytat  

 Spojrzała na mnie, jakby rozkoszowała się świadomością, że nadal tam jestem. A ja uświadomiłem sobie, że robię to samo. Świat się rozpadał, a ja myślałem jedynie o tym, że ona żyje.”

Rick RiordanOstatni Olimpijczyk

Nałóż makijaż. Pomaluj paznokcie. Zakręć włosy. Przebiegnij dodatkową milę i utrzymuj szczupłą sylwetkę żeby Cię lubili, czy Cię lubią? Bądź seksowna. Nie bądź nieśmiała. Zdejmij to. To jest to czego chcesz - należeć żeby Cię lubili, czy Cię lubią? Ale Czy Ty lubisz siebie samą? Nie musisz się starać tak mocno. Nie musisz porzucać tego, kim jesteś. Jedyne co musisz zrobić to podnieść się. Nie musisz nic w sobie zmieniać ani dopasowywać się do kogoś. Nie musisz się tak starać”

Była to jedna z głównych lekcji, jaką staruszka wyniosła ze śmierci - życie żądało od ciebie poświęceń. Jeśli nie byłeś do nich gotowy, robiło obrażoną minę i przestawało się o ciebie troszczyć. Było kapryśne, niewyrozumiałe i stronnicze. Gdyby udało ci się jakoś rzucić mu w twarz pytanie o jego sens, nie znalazłoby odpowiedzi. Sens życia bowiem zmienia się z dnia na dzień i w zależności od człowieka.

Jonathan Carroll  Białe jabłka